Jesteś tutaj

Walczymy z prawdziwą zimą

http://www.flickr.com/photos/freefoto/

Zima zawitała na dobre i biały śnieg gęsto pokrywa ulice. Podczas gdy najmłodsi cieszą się, że wreszcie będą mogli wykorzystać sanki, ci bardziej dorośli martwią się o kondycje swoich pojazdów. Jak sprawić, żeby zima przeszła w miarę bezboleśnie dla naszego auta? Cóż, wystarczy trzymać się kilku prostych zasad.

 

Istotną sprawą są opony. Bez dobrych zimowek samochód utraci wiele na swej przyczepności i sterowności. Oczywiście zdarzają się kierowcy, którzy uparcie mkną przez skute lodem jezdnie w letniej wersji auta, jednak nie jest to zalecana praktyka. Często ze względu na spory koszt zimowych opon decydujemy się na zakup używek. W takiej sytuacji należy zwrócić szczególną uwagę na głębokość bieżnika. 4 mm i mniej dyskwalifikują zimowki.

 

Jeśli nie chcemy, żeby układ chłodzenia zawiódł, należy regularnie badać zawartość glikolu, zawartego w płynie. Około 50% cieczy funkcjonującej w układzie jest zadowalającym wynikiem. W momencie, kiedy wynik odchyla się od normy, możemy spodziewać się coraz większych uszkodzeń, które dotkną nie tylko układ chłodzenia, ale również silnik. Nie zaszkodzą liczne dodatki w postaci przeciwutleniaczy oraz inhibitorów korozji.

 

O akumulatorze pisaliśmy nieco dokładniej w jednym z wcześniejszych artykułów, zajmijmy się zatem szybami, które posiadają średnią przejrzystość. W momencie, kiedy nadmierne parowanie uniemożliwia jadę należy je umyć, ale .. od środka. Pomocna może być również wymiana filtra kabinowego. Jeśli już w temacie szyb się poruszamy – zwróćmy uwagę na płyn do spryskiwaczy. Dobrze jest, jeżeli posiada typowo zimowe przeznaczenie. Tego dowiemy się z etykiety. W przeciwnym razie, zbyt niska temperatura sprawi, że płyn zwyczajnie zamarznie.

 

Nawet jeśli mamy bzika na punkcie czystości auta, powstrzymajmy się przed myciem karoserii na mrozie. Woda niechybnie przeniknie w najmniejsze zakamarki, a w momencie, kiedy zacznie zamarzać, stanie się nie poważnym problemem dla wnętrzności naszego pojazdu.

 

Kilka wymienionych wyżej zabiegów to oczywiście kropla w morzu potrzeb, jednakże zachowując owe nakazy i przykazy, zwiększymy mobilność auta w zimowe dni.

 

 

 

 

 

Odpowiedz

You must have JavaScript enabled to use this form.

Copyright © Motorez.pl